Przyzwyczaj się do zimnej kawy, nigdy nie zjesz ciepłego obiadu, śpij, póki jeszcze możesz – ile z nas słyszało takie „pomocne” i „podnoszące na duchu rady”, gdy było w ciąży. Życie jednak weryfikuje sytuację i… bardzo często jest zupełnie odwrotnie. Macierzyństwo dopełnia nas, chcemy więcej i lepiej. To także doskonały czas na samorozwój i spełnienie zawodowych marzeń.

Życie zmieni się o 180 stopni?

Kariera zawodowa odgrywa dużą rolę w życiu wielu kobiet. Trzeba jednak mieć na uwadze, że w którymś momencie odzywa się zegar biologiczny, a wraz z nim pragnienie posiadania dziecka. Okres ciąży to czas przygotowania na przyjście na świat małego człowieka, całkowicie i bezwzględnie zależnego od mamy. Przez 9 miesięcy nosimy je pod sercem, czujemy ruchy, a w gabinecie lekarskim możemy posłuchać bicia serduszka oraz zobaczyć maluszka na obrazie USG. Możemy w tym czasie dalej realizować się zawodowo bądź odpocząć na zwolnieniu.

Przez ten czas nie brakuje oczywiście życzliwych osób, które doradzają i prorokują, jak to nasze życie diametralnie się zmieni. I w tym momencie wcale nie mają na myśli pozytywnych zmian. Wielokrotnie można usłyszeć: „wyśpij się, bo już niedługo nie będziesz mogła”, „polub zimną kawę”, „zapomnij o ciepłym posiłku”. Przewidują także, jak to pewnie zaniedbamy się, nie będzie czasu na umycie włosów, pomalowanie się czy zrobienie manicure, a co dopiero mówić o jakimś samorozwoju.

Owszem, życie po urodzeniu dziecka zmienia się. I to bardzo. Ale to zmiana piękna. Nikt tak nie potrafi rozgrzać serca i dać tyle radości co noworodek, potem niemowlę i starsze dziecko. Samo patrzenie na jego rozwijanie się daje niesamowitą satysfakcję.

Mama, ale i kobieta oraz artystka

„Mama” – to słowo w przeważającej większości pierwsze wychodzi z ust dzieciątka. Mama jest najważniejsza. W tym wszystkim musimy pamiętać, że dalej jesteśmy kobietami i mamy swoje potrzeby. Dalej też możemy realizować się zawodowo. Dziecko nam w niczym nie przeszkadza, a wręcz można powiedzieć, że podejmujemy różne zawodowe decyzje właśnie po jego urodzeniu. Dla niego chcemy być lepsze, mądrzejsze, spełnione. Dziecko jest naszym małym motywatorem.

Macierzyństwo nas dopełnia. Nie boimy się podejmować odważnych kroków i zmieniać kierunku swojej kariery – doskonałą organizację i planowanie mamy przecież w małym paluszku. Szczególnie okres urlopu macierzyńskiego przebiega często pod znakiem nabywania nowych umiejętności, o których kiedyś tylko cicho marzyłyśmy. Nie wszystkie decydujemy się zatem na powrót na etat, ale chcemy rozwijać własny biznes. Wiele mam tworzy małe dzieła sztuki, jak na przykład drewniane zabawki i sprzęty, urocze ubranka i tekstylia, biżuterię, obrazy i wiele, wiele innych cudowności.

Urlop macierzyński i późniejsze lata to fantastyczny okres. Bo gdy na świecie pojawia się dziecko, my też rodzimy się na nowo. Warto więc oprócz poświęcenia się tej małej istotce, skupić na swoim rozwoju. Pogodzenie tych dwóch światów, choć wymaga wysiłku, daje poczucie życiowej równowagi.

Spodoba się Tobie również:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *